poniedziałek, 22 lipca 2013

HOT monday.


Cześć wszystkim ! Jak Wam lecą wakacje ? Bo ja przez tydzień byłam nad morzem.
I wiecie co ? To są chyba moje najlepsze wakacje. Przyjaciele, znajomi, pogoda, dobra zabawa i ZERO NUDY.
Przedwczoraj wróciłam do domu z Ustronia Morskiego, gdzie byłam z przyjaciółką, i Jej rodzicami. Na prawdę było ŚWIETNIE. 
Morze, restauracje, kino 4D, latarnia morska, wesołe miasteczka, park linowy, zachody słońca i duużo, duuużo innych. Żyć, nie umierać :)
W pierwszy dzień z Klarą od razu zaliczyłyśmy wesołe miasteczko, dom strachów, gdzie na samym końcu dostałyśmy zawału bo koleś który był za to odpowiedzialny nagle wystraszył nas od tyłu krzycząc 'BUUUH!' śmieszne, śmieszne, ja się tak jak on nie uśmiałam tylko rozryczałam, co śmieszy mnie dopiero teraz hahah :P
No i w kolejnych dniach straciłam rachubę co się kiedy działo o.O 
OK. Dzień przed wyjazdem u Klary, miziałyśmy się pastą do zębów, jadłyśmy lody o 1 w nocy, ale to nic co działo się w Ustroniu. 

PARK LINOWY. Coś świetnego, jak to się mówi bezpieczna adrenalina. Pierwszy raz byłyśmy na torze czerwonym, a 3 dni później tak trochę level up, i poszłyśmy na niebieski, czyli przedostatni w wysokości. hahahahah cały czas krzyczałyśmy, że się cykamy, jak chłopiec w ściekach co dalej nie idzie bo się cyka. Szczerze to nie było tak strasznie, bo jak się nie ma lęku wysokości to jest ok, i ma się tą świadomość, że przytrzymują cię liny.
Morze.. ahh, ten szum, te fale rozbijające się na brzegu, dzieciaki pływające na materacach. UWIELBIAM
I powrót do domu. Jednak to prawda, wszytko co dobre szybko się kończy. Po drodze zatrzymaliśmy się na postój przed Czaplinkiem, przy ruinach zamku, i jeziorze Drawsko o ile dobrze pamiętam. Spotkałyśmy też kózkę ;) 
Tak by to wszystko wyglądało. Tylko mam strasznie mało zdjęć, bo więcej robiłyśmy Jej telefonem, wiecie.
Jak mi je wyśle, to obiecuję że nadrobię :)


 
Ogólnie to muszę pochwalić się Wam jakie kupiłam sobie wczoraj cudo z Riri *_* ♥
 
A JAK U WAS WAKACJE ? 
JAK JE SPĘDZACIE ? :)
 jeżeli się uda, to proszę o komentarz z opinią co może mam zmienić w blogu, czy coś :)
Paulina ♥

wtorek, 2 lipca 2013

Holiday ♥

http://www.gfcstudents.com/wp-content/uploads/2013/03/Summer-2013-logo.jpg 
YAAAAAAAAAYYYY... MAMY WAKACJE BITCHES !

Cieszę się na serio baardzo mocno, że w końcu mamy wakacje ! :)
I jeszcze w początku chciałabym przeprosić za miesiąc nieobecności, ale nie miałam zbytnio czasu.. wiecie poprawki, żeby oceny były lepsze, później ładna pogoda to się na dwór wyszło, później mój tata miał wypadek to też nie byłam zbytnio w stanie pisać i operacja, którą ostatnio miał. 
Może trochę opisze co było i co jest teraz :P
 
 Mecz Lech Poznań - Korona Kielce 2:0. w ten sam dzień mój tata miał wypadek 
Wicemistrz, nie powiem jestem cholernie dumna :') 
Dni Lubonia 
Był Akcent (lol) i Kamil Bednarek, na którego nie czekałam, bo już mi się nie chciało :c
 
Boso przez Poznań. 
 
Ostatni dzień roku szkolnego, gdzie poszliśmy na kręgle i na 1000 LAT PO ZIEMI. Jeny, polecam film, poryczałam się na jednej akcji bo się przestraszyłam :c I Jaden *__* 
 
*PedoSmile*
 
ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO 2012/2013.
Będę szczera.. jestem na siebie zła, i niezadowolona. Stać mnie na wiele więcej, zamiast dać z siebie wszystko i mieć pasek, wolałam leniuchować :// ughh.. NIGDY WIĘCEJ. Od nowego roku OBIECUJĘ sobie WORK HARD TO SUCCEED. Nasza klasa przygotowała zakończenie roku, i pożegnanie trzecich klas. Na serio chciało mi się ryczeć, gdy na końcu były pokazywane filmiki z trzech lat, trzecioklasistów, mimo że ja dopiero za rok będę to przeżywać. Dziwne.
  
Później jak mieliśmy chwilę przerwy, my IIa, a teraz już IIIa zrobiliśmy sobie PARTY HARD. 

*PedoFace*
 

 Po zakończeniu poszliśmy na lody, do Szepsa na sesję z suszarką, a później niektórzy na jarmark 

Wczoraj, czyli 30 czerwca byliśmy u Andzi na grillu. Po zdjęciu sami oceńcie jak było.
 Jak pewnie wiecie, wczoraj w Poznaniu był koncert Alici Keys, i jak pewnie niektórzy wiedzą/zorientowali się po zdjęciach z meczu, jestem dumną Pyrką z Poznania :P Może nie było mnie fizycznie na koncercie, ale byłam psychicznie i słuchowo. Słyszałam WSZYSTKO, i na prawdę jest świetna. Wyobraźcie sobie, że mieszkam ok 3 km od stadionu i słyszałam wszystko. Nawet jak ludzie piszczeli i klaskali. MAGIA. Jak musiało być tam głośno. ahhh.. :) Mama mnie przyłapała jak 'bawiłam' się na Jej koncercie hahaha musiała to uwiecznić.

 Dzisiaj miałam odpoczynek od wszystkiego. No dobra od 16:00 jak wróciłam z miasta z Klaudią.
Mogłam posiedzieć sobie z gazetami, MP3 i wiśniami na balkonie,  jak to zazwyczaj robię. A jak robi się ciemno, wskakuję na łóżko z moim ulubionym słodyczem. ♥
 
TAK W OGÓLE TO MACIE JAKIEŚ PLANY NA WAKACJE ?
jeżeli się uda, to proszę o komentarz z opinią co może mam zmienić w blogu, czy coś :)
PEACE & LOVE. 
Paulina ♥