niedziela, 25 listopada 2012

So Sick

Wyczuwam zimę... Kevin sam w domu, reklama Coca-Coli, świąteczne ozdoby, no i choroba :/ Ehhh
Dziś siedzę raczej przy książkach i będę się uczyć, później jakieś prace nadrobię, bo za tydzień wywiadówka, czyli coś gorszego od sprawdzianów.
 
 W piątek lekcje kończyliśmy o 12:35, ale musiałam wrócić znowu na 15:50 do 21:30 , co przedłużyło się do 22:00. Mianowicie nasze gimnazjum zrobiło noc naukowców dla szóstych klas z chyba 6 wybranych podstawówek  w Poznaniu :) 
Ja siedziałam w kawiarence, z zakątkiem anatomicznym , i muszę przyznać że było bardzo fajnie, i atmosferka też niczemu sobie. Z Szonikiem myślałyśmy że balon jest otwarty i jak będziemy miały półgodzinną przerwę pójdziemy zobaczyć jak skaczą na trampolinach, ale po 20 już nie skaczą, więc poszwędałyśmy się po innych salach z innymi tematami, np Starożytny Egipt, Pierwsza pomoc, Geografia, coś o słuchu i inne takie pierdoły :P
Macie zdjęcia 
 ZIELONY OGIEŃ O.o
 
Ogólnie Agnieszka miała 21.11 urodziny więc z Klaudia postanowiłyśmy zrobić jej kartkę :D
Kartki Wam nie pokażę , ale kopertę tak xd
I jeszcze moje facebook'owe życzenia :
 
" Pewnie nie ogarniasz ze masz dzisiaj urodziny ale chociaż że jesteś chamska bo zajuchciłaś mi już dużo długopisów i robisz mi niezłe jajca w szkole i nie tylko , jesteś MOIM ziomkiem spod biedry , WOLISZ jeść jakieś ochydne surowe pieczarki
niż moje ogórki , dałas mi kiedyś jakiegoś pieroga własnoręcznego,robiłyśmy ciasteczka do szkoły i Pani Dyrektor chciała przepis , twoją ulubioną piosenką aktualnie jest SKYFALL, najpiękniej na świecie śpiewasz mi SOMEONE LIKE YOYU , i grasz BLACK TO BLACK, tworzysz jakieś nowe słowa , przed historią przewalasz sią na kaądego, kochasz 1D LP Adele i Florence, masz zmarszczki na uszach, czytasz jakieś stare ksiażki i nie wiem na co mi je polesasz i opowiadasz, nie wychodzisz z psem na spacery nie więcej niż na jakies 3 minuty , śpiewasz mi jakies nutki nie znajac ich tekstu mówisz do mnie milczac, masz najlepszego szajsunga na całym swiecie, szkoda Ci na mnie kasy, jesteś wpieniona że w tym roku szkolnym zjadłam tylko 4 hot-dogi, a Ty 69, budzi Cię do budy mama a ty i tak nie wstajesz, piszesz jakieś bezsensowne, ale zajebiste książki , ZAWSZE z Klaudią mamy jakieś odpały, Ty jesteś fochnięta (max 10 min) i ratujesz nam dupy iiii... dalej nie chce mi się pisać , ale wiedz iż mimo jakiś niepotrzebnych sprzeczek które trwają nadłużej 10 min, i takich dupereli KOCHAM CIĘ (i Klaudie tego pedałka żeby nie było Jej przykro xd) MOCNO MOCNO MOOOCNOOOO ♥
Zdjęcie: Pewnie nie ogarniasz ze masz dzisiaj urodziny ale chociaż że jesteś chamska bo zajuchciłaś mi już dużo długopisów i robisz mi niezłe jajca w szkole i nie tylko , jesteś MOIM ziomkiem spod biedry , WOLISZ jeść jakieś ochydne surowe pieczarki niż moje ogórki , dałas mi kiedyś jakiegoś pieroga własnoręcznego,robiłyśmy ciasteczka do szkoły i Pani Dyrektor chciała przepis , twoją ulubioną piosenką aktualnie jest SKYFALL, najpiękniej na świecie śpiewasz mi SOMEONE LIKE YOYU , i grasz BLACK TO BLACK, tworzysz jakieś nowe słowa , przed historią przewalasz sią na kaądego, kochasz 1D LP Adele i Florence, masz zmarszczki na uszach, czytasz jakieś stare ksiażki i nie wiem na co mi je polesasz i opowiadasz, nie wychodzisz z psem na spacery nie więcej niż na jakies 3 minuty , śpiewasz mi jakies nutki nie znajac ich tekstu mówisz do mnie milczac, masz najlepszego szajsunga na całym swiecie, szkoda Ci na mnie kasy, jesteś wpieniona że w tym roku szkolnym zjadłam tylko 4 hot-dogi, a Ty 69, budzi Cię do budy mama a ty i tak nie wstajesz, piszesz jakieś bezsensowne, ale zajebiste książki , ZAWSZE z Klaudią mamy jakieś odpały, Ty jesteś fochnięta (max 10 min) i ratujesz nam dupy iiii...  dalej nie chce mi się pisać , ale wiedz iż mimo jakiś niepotrzebnych sprzeczek które trwają nadłużej 10 min, i takich dupereli KOCHAM CIĘ (i Klaudie tego pedałka żeby nie było Jej przykro xd) MOCNO MOCNO MOOOCNOOOO ♥ "
Ogólnie to po napisaniu ich i przeczytaniu jestem z siebie dumna bo nie codziennie piszę takie życzenia :)
 
Więc wracając do tematu, jak skończyłyśmy , ja i Klaudia zrobiłyśmy popcorn , ogólnie mogło być gorzej xd
 Nie wiedziałyśmy czy na oleju ,czy tłuszczu więc wylosowałyśmy i udało się, następnie zapomniałyśmy przykryć garnek (czyt.chciałyśmy zobaczyć jak strzelają) no i nagle tak wybuuuchały. Jak Ejs nie patrzał brałam przykrywkę i się gapiłam jak zachipnotyzowana o.O
Zamiast wsypać tą kukurydzę, robiłyśmy to łyżką... DOM NIE SPŁONĄ co najważniejsze :)
 Już nie przynudzam po pewnie już przed monitorem śpicie xd
 


środa, 7 listopada 2012

Wednesday

Brrrr.. zimno ! Jesień już zawitała do nas na dobre, wiatr, deszcz... nie lubię tego :/ Początki jesieni zawsze są fajne ale nie w listopadzie .. W takie dni jak ten to tylko przyjść ze szkoły,zjeść cieplutki obiadek, ubrać się w sweterek i jakiś stary dres, zrobić koka, założyć ciepluutkie i miluuutkie skarpety, zrobić kakałko i obejrzeć jakiś film.
 
  Dzisiaj w szkole mieliśmy z lekka przypał bo na plastyce malowaliśmy taki hieroglif duży, no i wszyscy zaczęliśmy się tymi farbami malować po twarzy , po wszystkim , później poszliśmy się umyć i wielki hałas, chłopacy z kibla zaczęli rzucać przez okno papier toaletowy w jakąś kolesiarkę, i nie było fajnie ...Wczoraj znowu było przedstawienie, ale na szczęście w nim nie grałam ;p.  W ogóle dziś dostałam ze sprawdzianu z niemca 2 , a oczekiwałam na jakieś 4 ! No to już nie przynudzam i zostawiam Was ze zdjęciami :)


 

czwartek, 1 listopada 2012

Halloween/Spotkanie klasowe/Wszystkich Świętych ...


 

Cześć !
Dawno tu nie pisałam hmmm...  W tym czasie co nie dodawałam notek była : 

MEGA GIGA WIELKA MGŁAA
PRZEDSTAWIENIE


 NASTĘPNE PRZEDSTAWIENIE



 ASYSTENTKA KRYSIA ;D
URODZINY KLAUDII


COŚ DZIWNEGO o.O

DYM ZE ŚMIETNIKA + ST.POŻARNA

PSEUDO UCIECZKA Z NIEKTÓRYMI OSOBAMI Z ANGLIKA NA ARENE

 I stanie w sztandarze szkoły, gdzie nie mam z tego zdjęć. 
 
 No i w końcu HALLOWEEN ! Ogólnie to było takie małe spotkanie klasowe z ludźmi z podstawówki, no jednak nie było wszystkich , bo tu za ciemno,za daleko,mama się na zgadza, za zimno,nie pasuję mi , ale zabawa była :) Zaczęło się o 17:30 najpierw musieliśmy się przywitać, 'przyzwyczaić' się bo dawno się nie widzieliśmy  no i oczywiście powspominać :D. Później było już jak kiedyś , krzyczeliśmy śmialiśmy się , uciekaliśmy przed Cyganami i Rumunami o.O i poszliśmy na Pizze ... po jedzeniu pomyśleliśmy że może pójdziemy gdzieś na coś opuszczonego  , więc wybraliśmy takie straszne tory gdzie NIC już tam nie jeździ od dłuugich lat , krzaki (bez jakiś penerków) ja zaczęłam krzyczeć bo się przestraszyłam kota i wszyscy uciekaliśmy i ogólnie :) Później poszliśmy do sklepu jakiś kolo z 1 gim zaczął bić i pluć na koleżankę my 'starszaki' wkroczyliśmy w akcje chłopacy coś z tym młodym zrobili, chyba go nastraszyli , a my dziewczyny zajęłyśmy się dziewczyną ... Coś tam było dalej , poszliśmy do garaży podziemnych bawiliśmy się w szukano, później leżeliśmy na jakiś dziwnych kratach a następnie gra w butelkę co być musiało ;D Dzień jako dzień zaliczony POZYTYWNIE :)







A dziś no jednak nie wolno zapomnień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH . Dzień wspomnień o bliskich których już z nami nie ma, pójście na cmentarz zapalenie zniczu, położenie kwiatu i modlitwy... Później wieczorem powrót znowu znicz, modlitwa i spacer z rodzicami po cmentarzu wśród jasnego blasku zniczy.. BEZCENNE.  A na koniec pewnie jak każdy, na stragan po słynne pierniki :)

http://dariuszfoint.pl/wp-content/uploads/2012/10/znicz.jpg